WEEKEND Z KSIĄŻKĄ/"Zapach suszy " Tomasz Sekielski

Czy wszystko co dzieje się wokół nas jest dziełem przypadku? Czy nieszczęśliwe wypadki, są tylko wypadkami losowymi? Czy punkt widzenia zależy od punktu siedzenia? Na te pytania odpowiedzi znajdziecie w "Zapachu Suszy. Susza I" Tomasza Sekielskiego.


Wszystko zaczęło się w gorący, wręcz upalny sierpniowy dzień. Nic nie wskazywało na to, że za chwilę popołudnie zmieni oblicze nie tylko stolicy, ale i kraju. Ale kiedy obok zatłoczonego placu w centrum Warszawy wybucha samochód. Podczas eksplozji ginie ponad 40 osób. Pozornie przypadkowi ludzie zostają wciągnięci w grę rozgrywającą się na szczeblach władzy. Od tej pory już nic nie będzie takie jak przedtem...

Zwykli ludzie zanurzeni w swoich światach. Przypadek sprawił, że znaleźli się w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie. Bez szans na reakcję. Poczuli uderzenie i nim tak naprawdę usłyszeli huk, niewidzialna siła zrzuciła ich z krzeseł, przewracając stoły z parasolkami. Wielkie szklane tafle okien rozprysły się  z brzękiem. Niemiłosiernie ostre drobinki pocięły twarz i ramiona kelnerki. I tak miała dużo szczęścia. Jeden z młodzieńców, rekin biznesu z największymi planami na przyszłość, leżał bez ruchu na plecach, a z jego brzucha sterczało ciśnięte siłą wybuchu kilkunastocentymetrowe szklane ostrze.                                                                  s. 8

 Kilka miesięcy wcześniej w podwłocławskiej wsi samobójstwo popełnia proboszcz. Wszystko wygląda na targnięcie się na swoje życie. Do momentu, gdy chwilę później w kościele zostaje odnalezione osobliwe znalezisko. Śledztwo prowadzi prokurator Agnieszka Ossowska. Bezkompromisowa, świetnie łącząca fakty, bystra - jeśli jej umysł akurat nie jest zamroczony alkoholem, lub efektem dnia poprzedniego, kobieta, która ma wysoką pozycję w swoim świecie. Jak się okazuje tutaj nic nie jest już takie oczywiste. W grę wchodzą porachunki polityczne, pomiędzy władzą państwową, a kościelną. A tam gdzie do czynienia jest z dużymi pieniędzmi zarobionymi na nielegalnych interesach, w tym handlu żywym towarem, można spodziewać się absolutnie wszystkiego. Czy zagrożone jest jeszcze czyjeś życie. O co toczy się gra? Czy porachunki w porę zostaną przerwane? Ile jeszcze bezbronnych, przypadkowych osób musi zginąć, by w świecie na wyższych szczeblach zapanował porządek? Tego dowiecie się z "Zapachu suszy".

Malec z długimi jasnymi włosami, choć tego nie wiedział, stał się symbolem tragedii, jaka rozegrała się tego dnia w Warszawie. Media uwielbiają takie obrazki, bo ułatwiają one spersonalizowanie strasznych wydarzeń, a to podstawa tej pracy. (...) I dlatego właśnie nikt nie miał oporów, by pokazać rozpacz i zapłakaną twarz malca w zakrwawionej koszulce. Pokazywały go wszystkie stacje telewizyjne , a jego zdjęcia dzięki internetowi obiegły natychmiast cały świat. #polishboy, #boyafterattack, #smutek, #bezmamy.                                                                                              s. 118

Tomasz Sekielski stworzył intrygujący, pełen reporterskich obrazów thriller. Historia pokazuje w jaki sposób powiązane są ze sobą zdarzenia, pozornie nie mające ze sobą nic wspólnego. Przepychanki na szczeblach władzy, zależności pomiędzy osobami mającymi władzę finansową, społeczną, czy ustawodawczą. Od tej pory zupełnie inaczej oglądać będę każdy serwis informacyjny.  

Na uwagę zasługuje również konstrukcja książki. Wszystkie wydarzenia pokazane są jakby od końca zależności. Choć akcja pierwszych wydarzeń rozgrywa się tu i teraz, to za chwilę zostajemy przeniesieni kilka miesięcy wstecz, by poznać ogląd sytuacji w jaką zostajemy wciągnięci. W miarę czytania wszystko powoli ze sobą się zazębia dając rozwiązania zagadek kryminalnych, a przewodniczką w tym świecie jest pani prokurator Agnieszka Ossowska, przed dwa ss, jak Kossak :-) 

Powieść kryminalna, thriller polityczny, mocna wręcz zapisana reporterskim spojrzeniem rzecz o mafijnym podziemiu, do tego książka z #hasztagami, nowymi technologiami, terroryzmem,  dziennikarskim polotem, gonitwą za sensacją i zwyczajną ludzką tragedią w tle. 

Polecam wszystkich, którzy chcą oderwać się od przewidywalnych kryminałów rodem z północy, bo wydarzenia "Zapachu suszy" dzieją się tu i teraz i mogą, jesli już nie dotyczą wydarzeń codziennych.

 Zapraszam do lektury!

---------------------------------------
Za egzemplarz recenzencki bardzo serdecznie dziękuję Wydawnictwu OD DESKI DO DESKI. Tym samym dziękuję za zaufanie kolejnemu wydawnictwu, które zdecydowało się na współpracę ze mną.


Komentarze

  1. Jestem ciekawa tej pozycji,ale w najbliższym czasie pewnie nie będę mogła po nią sięgnąć :( Pozdrawiam cieplutko https://ksiazkialeksandry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam zapisać do listy "must read" :-) pozdrawiam

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty