PRZEGLĄD ROKU 2018 / Podsumowanie


Nadeszła pora by trochę podsumować rok czytelniczy. Dlaczego? Z kilku powodów, po pierwsze dlatego, że lubię robić zestawienia i przypominać sobie co działo się ciekawego. Po drugie, ponieważ to dla mnie znak, w jakim kierunku iść, pewne rzeczy się klarują, inne zanikają, zawsze daje to bilans, który jest początkiem do samoanalizy.

Podzieliłam to podsumowanie na 10 kategorii, podobnie jak było to rok temu. A jakie książki wygrywały w moim rankingu w 2017 roku możecie przeczytać ---> T U T A J <--- 

NAJLEPSZA KSIĄŻKA ROKU 2018

Być może będzie to dla wielu z was zaskoczenie, ale wyróżniam tutaj książkę, która poruszyła mnie do cna, która ma ciekawą historię, a do tego świetną konstrukcję. Książka być może nie jest najwybitniejszym dziełem literatury, ale jest to jeden z niewielu tytułów, który utkwi we mnie na długo, a to jest dla mnie wyznacznik książki bardzo dobrej. Zatem, nie przedłużając, miejsce najwyższe wśród książek wydanych w 2018 roku zajmuje "Błoto" Hilary Jordan.  

recenzja: http://subiektywnikliteracki.blogspot.com/2018/05/recenzja-boto-hillary-jordan.html

LITERACKIE ODKRYCIE ROKU

 Tutaj zaskoczenia nie będzie, przynajmniej dla tych, którzy mnie obserwują i wiedzą co czytam. Odkryciem literackim roku 2018 są książki Karoliny Wójciak. Jeśli jeszcze nie znacie "Matyldy", "Tożsamości nieznanej NN" czy "Domu pełnego kłamstw", to nadrabiajcie. Zapewniam was warto. Karolina pisze bardzo sprawnie, są to książki które wbijają się w pamięć, w których nie ma łatwych rozwiązań, a finał zawsze zaskakuje.  

recenzje:  
http://subiektywnikliteracki.blogspot.com/2018/11/przedpremierowo-karolina-wojciak-dom.html
http://subiektywnikliteracki.blogspot.com/2018/09/recenzja-tozsamosc-nieznana-nn-karoliny.html 
http://subiektywnikliteracki.blogspot.com/2018/07/recenzja-matylda-karoliny-wojciak.html 

WYDARZENIE ROKU

Po raz pierwszy w ubiegłym roku brałam udział w Krakowskich Targach książki jako wystawca razem z Różową Fabryką.  To było genialne doświadczanie. Cztery, a właściwie pięć dni z cudownymi przyjaciółmi (Aga <3 ) . Świetnie było! Uwielbiam spotkania z wami, blogerami, czytelnikami, i książkowymi loversami!!!! Do następnego razuuuuuuu!


LITERATURA POLSKA

Zdecydowanie na ten tytuł zasługuje powieść Jakuba Małeckiego "Nikt nie idzie". Mamy tutaj do czynienia z historią współczesną, ale nie brakuje odwołań do przeszłości. To co mnie urzeka w prozie Małeckiego to zaklinanie elementów rzeczywistości w przenośnie, co daje niesamowity efekt. Zresztą sami się przekonajcie, jeśli jeszcze nie czytaliście, a jeżeli znacie ten tytuł to wystarczy, że "rzucę" tutaj trzy elementy świata przedstawionego, a będziecie wiedzieli o co mi chodzi - kolorowe balony,  pianino, fontanny. 

recenzja:https://subiektywnikliteracki.blogspot.com/2018/09/recenzja-niekt-nie-idzie-jakub-maecki.html

LITERATURA ZAGRANICZNA

Tutaj wyróżnię dwa tytuły. Po pierwsze "Człowiek tygrys" Eki Kurniawana. Urzekła mnie sposobem narracji, wschodnim bardzo empirycznym i sensualnym doświadczaniem świata i przede wszystkim efektem końcowym. Po drugie "Czerwony notes" Sofii Lundberg. To jedyna książka, która poruszyła mnie do łez. Piękna historia miłości z przed lat, która za sprawą wojny została rozdzielona, teraz gdy bohaterowie są już na końcu swojego życia dostają szansę na to, by wyjaśnić sobie wszystkie wątpliwości, które trapiły ich oboje przez całe życie. Rodzinne tajemnice, powroty do przeszłości, do tego morał i ogromny kac książkowy. 

recenzja "Człowiek tygrys: https://subiektywnikliteracki.blogspot.com/2018/04/recenzja-czowiek-tygrys-eka-kurniawan.html 

REPORTAŻ

Tutaj będzie zaskoczenie numer dwa, chociaż ci z was, którzy byli ze mną przez cały rok będą rozumieli. Wyróżnię tutaj "Wszyscy jesteśmy dziwni. Opowieści z Coney Island" Karoliny Sulej. Ogromnie mnie zaskoczyło miejsce o jakim pisze, a także to co chce nam, żyjącym tutaj w Polsce, chce przekazać. Każda inność, dziwność jest piękna na swój sposób i ma drugie dno. 

recenzja: https://subiektywnikliteracki.blogspot.com/2018/05/recenzja-wszyscy-jestesmy-dziwni.html

KRYMINAŁ

Tutaj po raz pierwszy od trzech lat nie będzie przewidywalnego nazwiska na M. Dlatego, że przeczytałam w tym roku ponad 10 kryminałów i żaden mnie nie zachwycił na tyle, żebym go tutaj chciała wymienić. Za to mam rewelacyjną powieść kryminalno-przygodową, o której wspomnę w Odkryciu Roku.

KSIĄŻKA DLA DZIECI

Odkryciem tego roku jest wydawnictwo BAJKOPIS . 
Urzekła mnie koncepcja, a także historia powstania. O wszystkim dowiecie się z ich strony, na która was zapraszam. Moje serce, a przede wszystkim moich dzieci skradła książka modułowa MOMO i KIKI. O co chodzi? Książka ma puste strony, w komplecie znajdują się karty z historyjkami, czytelnik sam decyduje jak potoczy się historia, co jest bardzo rozwijające i kreatywne, a jak wiadomo dzici uwielbiają mieć wpływ na losy bohaterów. Dodatkowo w pudełku znajdują się puste karty, które można zapełnić własnymi rysunkami. Fajne? Dla nas genialne!!! Brawa za pomysł i bardzo porządne wykonanie. POLECAMY!!! 

 

AUTOR ROKU

Nareszcie! Czekałam na tę kategorię, bo wreszcie mogę wam powiedzieć, że tutaj może paść tylko jedno nazwisko. KAROLINA WÓJCIAK. 
Absolutnie, podbiła mój literacki świat w poprzednim roku, przeczytałam wszystko co do tej pory wydała, a nawet o wiele więcej, bo uwaga! Już 14 maja wychodzi mój osobisty patronat: "Nigdy nie wygrasz", książka która jest petardą!!! Można już zamawiać na empik.com. 

recenzje:

BONUS

Tutaj chcę wspomnieć o dwóch nieksiążkowych odkryciach. 
Po pierwsze to artysta, muzyk - George Ezra. Głos kompletnie niepasujący do postaci, ale tak elektryzujący, że zapada w pamięć od razu. Jesli jesteście wrażliwi na dzwięki, to wiecie o czym mówię.
Po drugie, film. "Narodziny gwiazdy" z Lady Gagą i Bradleyem Cooperem. Może nie jest to arcydzieło, ale dotknął takiej mojej wrażliwej części duszy. Ogromny plus za elementy muzyczne, ścieżka dźwiękowa jest genialna, Lady Gaga świetna no i Bradley... czy ja muszę jeszcze coś dodawać? 


--------------------------------------------
Kochani, tak wygląda moje podsumowanie poprzedniego roku. Trochę późno je dodaję, ale robię to dla siebie i dla Was, po to, żeby zobaczyć z perspektywy czasu co tak naprawdę przykuło moją uwagę na dłużej, bo wiecie jak to jest. Najpierw coś wydaje się wow, a po czasie nie pamięta sie nawet o co chodziło w książce. Dajcie znać w komentarzach czy wy czytaliście coś z tej listy, a może o czymś słyszycie po raz pierwszy? Napiszcie też co dla was było numerem 1.

Komentarze

Popularne posty