RECENZJA/ "Daleko-blisko" Barbary Garczyńskiej / PRZEDPREMIEROWO / Z POLECENIEM

Czasami tak niewiele potrzeba, by z daleko zrobiło się blisko...



Pięcioro różnych osób, w różnym wieku, z różnym bagażem życiowym, pracujących w różnych miejscach i jedna staruszka, która ich połączy. "Daleko- blisko" to piękna opowieść o relacja międzyludzkich i o tym, że tak naprawdę niewiele potrzeba, by poczuć się szczęśliwym. 

Cieszył się i uśmiechał do ludzi. tym razem opłacało się czekać. Czas to jednak najlepszy doktor.                                                                                                     s. 291

Iwona, kasjerka w sieciowym sklepie, która próbuje pogodzić pracę z samotnym wychowywaniem córki. Bożena, wiecznie zabiegana mama trójki dzieci, ogarniająca wszystko, która stara się odnowić relacje z bratem. Maja, pechowa studentka pedagogiki, mieszkająca z rodzicami, którzy co tu dużo mówić, nie interesują się nią.  Janusz, brat Bożeny, zapalony kucharz, mieszkający samotnie. Honorata, wdowa, staruszka, jest gotowa na odejście z tego świata, bo nie chce sprawiać nikomu kłopotów. Co połączy te pięć historii? Jak ich losy, marzenia, tajemnice splotą się na końcu? Tego dowiecie się z lektury.

-Wiem, że Marcin ma dopiero pół roku, ale Kasia chodzi do przedszkola. Jeszcze nie wiem dokładnie. Ale jak to mówią: kto chce, szuka sposobu, kto nie chce, szuka powodu - stwierdziła, odbierając pytanie męża jako wyrzut, mimo jego najszczerszych chęci, aby tak się nie stało.                                                                                     s.232

Powiem wam, że gdy otrzymałam zapytanie o przeczytanie przedpremierowe tej książki, to ogromnie się ucieszyłam, bo po pierwsze to duże wyróżnienie dla mnie (Przemek, Basia - dziękuję!), ale przede wszystkim byłam ogromnie ciekawa, co też matka trójki dzieci ma za obserwacje świata, że chciała się podzielić nimi z czytelnikami. I powiem wam, że się nie zawiodłam.

Po pierwsze, lubię jak w książce widać pomysł na fabułę. Po przeczytaniu całości da się zauważyć sensowność każdego podrozdziału. Po drugie, już dawno po skończeniu książki nie miałam poczucia, a dlaczego nie ma więcej|? Tutaj historia aż prosi się o ciąg dalszy! I tak, mówię to choć jeszcze nie została wydana. Po trzecie, każda postać jest tak rzeczywista, że nie da się jej nie lubić. Każda osobna historia niesie za sobą przemyślenia, świetne obserwacje świata, zwyczajnych sytuacji, czy zachowań społecznych. Oprócz dobrze skrojonej opowieści, dostajemy również szczyptę psychologii i przeżyć wewnętrznych. 

Takie zabiegi literackie sprawiają, że książkę czyta się świetnie. Jest to bardzo przyjemna lektura z gatunku obyczajowo-rozrywkowych. Wielokrotnie czytając uśmiechałam się sama do siebie, bo odnajdywałam w niej cząstkę swojej codzienności.  Polecam wam tę lekturę, bo będzie to dla was zdecydowanie czas warty poświęcenia uwagi. Historia jest tak prawdziwa, że można w niej odnaleźć odrobinę swoich tęsknot, ukrytych gdzieś na dnie duszy. POLECAM!

----------------------------------

tytuł: "Daleko - blisko"

autor: Barbara Garczyńska

wydawnictwo: Novae Res

oprawa: miękka ze skrzydełkami

liczba stron: 322

data premiery: 8.10.2018

------------------------------

Za możliwość przeczytania przedpremierowo, oraz zaufanie w zaopiniowaniu serdecznie dziękuję Barbarze Garczyńskiej oraz wydawnictwu Novaeres.

Komentarze

Popularne posty