RECENZJA / "Eksperyment" Luke Dittrich / PRZEDPREMIEROWO

Co ma wspólnego przewrócenie się na chodnik z neurochirurgią? Jaki jest związek pomiędzy warsztatem samochodowym a trepanacją czaszki? Czy rozwojowi nauki muszą towarzyszyć eksperymenty? Na te pytania znajdziecie odpowiedzi w książce non-fiction pt. "Eksperyment"


W książce Luke'a Dittricha mamy do czynienia z opowieścią nie tyle rodzinną, bo dziadek autora przyczynił się do rozwoju neurologii i neurochirurgii w skali światowej, ale mamy opowieść o tym, jak pewne czynniki niezależne od człowieka, pewne zbiegi okoliczności doprowadzają do podsumowania wskazującego na to, jak czasem niewiele potrzeba, by popchnąć naukę na przód. Autor odkrywając niesamowitą historię swojej rodziny przedstawia jak zdarzenia kształtowały późniejsze kroki jego dziadka, znanego wówczas neurochirurga, który 70 lat temu dokonywał odkryć mających wpływ na to, w jaki stopniu rozwinięta jest współcześnie ta gałąź medycyny. 

Motywy, którymi kierował się mój dziadek, były chyba bardziej skomplikowane niż w przypadku więszkości pozostałych. Przede wszystkim jego zamiłowanie do badań naukowych zawsze dorównywało czysto leczniczymi aspektami sztuki medycznej.                                                                                                                  s.184
Niestety, za każdym odkryciem naukowym muszą iść ofiary. Tak było i w tym przypadku. Zanim zaczęto przeprowadzać poważne operacje neurochirurgiczne, musiało dojść do wielu zgonów, wielu wypadków, w których pacjenci tracili zdolności umysłowe, za każdą z tych historii stoją setki tragedii. Czytając te fragmenty nasunęło mi się skojarzenie z filmem "Bogowie", przedstawiającym współczesnego szaleńca medycyny, Zbigniewa Religię. On również miał wizje, które pozwalały mu na osiąganie niemożliwego, ale zanim doszło to udanego przeszczepu serca wykonano wiele zabiegów, których skutki były opłakane. Ale dzięki tym próbom dziś przeszczep serca wykonuje się w każdym przypadku pozwalającym na uratowanie życia.
 
Na jednej z gablot umieszczono tabliczkę z łacińskim zdaniem, które podsumowuje dewizę przyświecającą kolekcji: Mortui vivos docent. Umarli uczą żywych.        s.111

"Eksperyment" to książka o jednym z najsłynniejszych pacjentów, który po urazie głowy zapadł na epilepsję. Jedynym sposobem na zatrzymanie choroby była eksperymentalna metoda polegająca na wycięciu fragmentu przysadki mózgowej w wyniku czego pacjent tracił możliwość zapamiętywania. Henry Molaison znany jako "pacjent H.M." rozpoczynał każdy dzień od nowa, ale dzięki temu, że rodzina zgodziła się na prowadzenie badań na nim, dzisiejsza neurochirurgia pozwala na przeprowadzanie najbladziej skomplikowanych i dokładnych zabiegów na mózgu ludzkim. 
 
"To historia opowiadająca o nauce i o naturze, ludzkiej i nie tylko. A zaczyna się, podobnie jak wiele innych historii, od upadku."                                                 s.13

Książka jest wyrazem podziwu, ale też pokazuje jakie są cienie sukcesu. Z jednej strony mamy tutaj ogromny triumf nauki, ale z drugiej jest on okupiony wieloma tragediami ludzkimi i rodzinnymi. Warto zapoznać się nie tylko ze względów naukowych, aby poszerzyć swoją wiedzę, ale przede wszystkim ze względów czysto humanitarnych, by zrozumieć więcej. 

------------------------
Za egzemplarz przedpremierowy serdecznie dziękuję Wydawnictwu ZNAK literanova
 


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty