niedziela, 9 lipca 2017

WEEKEND Z KSIĄŻKĄ / "Grimm city Wilk"

W ten weekend czytamy "Grimm city"! Tak miał brzmieć post w piątek, ale że już niedziela, to będzie mniej więcej tak:
Kochani! Agnieszka z Różowych recenzji przeczytała dla Was książkę Jakuba Ćwieka "Grimm city. Wilk", za której możliwość zrecenzowania dziękujemy Wydawnictwu SQN! Zapraszam w jej imieniu na recenzję.

------------------------------------


Przyznaj, spodziewasz się baśni...


Miasto Grimm – ponura, spowita obłokami tłustej czerni metropolia to miejsce, gdzie o sprawiedliwość równie trudno, co o bezchmurne niebo. Zbudowane na ciele olbrzyma, napędzane jego smolistą krwią i odłamkami węglowego serca trwało w dawno ustalonym porządku. Do teraz. Na przestępczą scenę wkracza właśnie bezkompromisowo Nowy Gracz, a oficer policji Wolf zostaje brutalnie zamordowany we własnym domu. Czy te fakty się łączą? I czy czerwony płaszcz z kapturem zaobserwowany u głównej podejrzanej w sprawie zabójstwa czyni ze sprawy zbrodnię na tle religijnym?  / z okładki/




Do przeczytania tej książki zachęciła mnie zdecydowanie okładka i opis z tyłu książki.
"Przyznaj, spodziewasz się baśni..." to właśnie te słowa najbardziej mnie zaintrygowały. 

Jakub Ćwiek ma w swoim dorobku wiele książek, w 2015  roku był nominowany do Książki Roku na portalu Lubimy czytać za "Chłopcy 4. Największa z przygód".
W dziedzinie literatury Fantastyka nie ma sobie równych, stwarza świat, który wydaje się istnieć naprawdę.
"Grimm City Wilk! " to czarny i mroczny, jak okładka książki kryminał noir. Ćwiek stworzył miasto tak ponure, z całym jego smogiem i duchotą, że czytając książkę mamy wrażenie jakbyśmy sami tym zanieczyszczonym powietrzem oddychali. Opisy są tak realistyczne, że czytelnik ma wrażenie jakby żył w tym skorumpowanym i brudnym mieście. 


Zapewne po przeczytaniu tytułu książki, każdy z nas spodziewał się baśni. Przecież Grimm z tym nam się kojarzy, z baśniami, a w dodatku tajemnicza czerwona peleryna. Nic bardziej mylnego, chociaż autor nawiązuje w książce do niektórych baśni i postaci baśniowych, jest to mocny i mroczny kryminał z gatunku noir. 


" Każda opowieść zaś ma jedno nadrzędne prawo - niezależnie od poziomu skomplikowania ma jeden finał, gdzie wszystko splata się w całość."


 Akcja toczy się w mieście Grimm City w latach 30-stych. Kiedy zostaje znaleziony martwy policjant, tytułowy Wilk ( Wolf), w mieście giną taksówkarze, dochodzi do wielu samobójstw, zostajemy wciągnięci w wir akcji. Sam autor prezentuje nam brutalny i romantyczny obraz tamtych lat, kiedy rządziła gangsterka, a zwykły człowiek nie ma łatwego życia. W książce znajdziemy trochę wulgaryzmów, lecz po przeczytaniu kilku opinii o innych książkach Jakuba Ćwieka myślę, że autor troszkę się w niej ograniczył.
Lektura niezmiernie wciągająca, do tego pięknie wydana. Zawiera w swoim wnętrzu piękne ilustracje, nawiązujące do treści.
  
Pomimo tego, iż było to moje pierwsze spotkanie z Jakubem Ćwiekiem wiem, że z chęcią sięgnę po jego inne tytuły, a moja biblioteka na pewno powiększy się o jego serię "Chłopcy".


"Grimm City Wilk!" to obowiązkowa lektura dla miłośników wartkiej akcji osadzonej w początkach XX wieku. To mocny i mroczny kryminał z elementami fantastyki.

Moja ocena 8/10
Autor : Jakub Ćwiek
Tytuł: Grimm City Wilk
Ilość stron :384
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN

pozdrawiam Agnieszka.

-------------------
Za możliwość zrecenzowania książki Jakuba Ćwieka "Grimm city. Wilk" raz jeszcze serdecznie dziękujemy Wydawnictwu SQN



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz