wtorek, 10 stycznia 2017

RECENZENCKI WTOREK Historia pewnego jedwabiu

Kiedy dowiedziałam się, że mogę zrecenzować książkę tematycznie związaną z kulturą wschodu bardzo się ucieszyłam, bo jakoś mi w zeszłym roku było po drodze do książek z klimatem kultur japońskich, chińskich, arabskich. A tutaj dostajemy na dokładkę bardzo piękną historię materiału. Zapraszam na recenzję "Jedwabnej opowieści" Kelli Estes od Wydawnictwa Kobiecego.


"Jedwabna opowieść" to historia Inary, która dziedziczy po śmierci ciotki rodzinną willę na wyspie Orcas, majątek Rothesay. Nie ma pieniędzy na utrzymanie, a co dopiero na realizację marzenia ciotki zapisanego w testamencie na stworzenie w willi hotelu. Inara jednak postanawia rzucić stabilne życie i prosi swojego ojca, właściciela floty dalekomorskich transportowców, o finansowanie przedsięwzięcia. Zaczyna się remont. Pewnego dnia pod schodem Inara znajduje tajemniczy pakunek. W ceracie przewiązanej sznurkiem znajduje się jedwabny rękaw odcięty nożyczkami od reszty szaty. Na nim widnieje statek, a za burtą znajdują się ludzie w wodzie. Wszystko jest tajemnicze i orientalne, ponieważ materiał wygląda na chiński jedwab. 

To wydarzenie otwiera śledztwo jakie podejmuje Inara. Postanawia dowiedzieć się kto i dlaczego schował rękaw w skrytce pod schodami. Prosi wykładowcę uniwersyteckiego, który jest pochodzenia wschodniego Daniela Chin o pomoc. Odkrywa kolejne elementy układanki, poznaje historię swojej rodziny i swoich przodków zamieszkujących Rothesay przed laty. 

Powieść Kelli Estes jest napisana w dwóch planach czasowych. Akcja rozgrywa się w czasach współczesnych i w latach 80-tych, 90-tych XIX wieku, kiedy żyłą Mei Lien, sąsiadka pradziadka Inary, jak się później okaże spokrewniona z rodziną Daniela Chin. Więcej o zależnościach rodzinnych nie mogę powiedzieć, ponieważ każdy szczegół byłby zbyt dużym spojlerem. Zachęcam do przeczytania.

"Jedwabna opowieść" to nie tylko ciekawa historia. Autorka zawarła tutaj wiele opisów tradycji chińskiej. Pokazała jakie wartości były ważne dla ludzi wschodu, nawet tych mieszkających w Stanach Zjednoczonych.

 Kolejnym aspektem jest poznanie historii własnej rodziny. Każdy człowiek na świecie chce poznać swoje korzenie. W przypadku Inary odkrycie było dość dramatyczne, ale pozwoliło jej rozliczyć się z przeszłością. Mamy tutaj również rozpisane na dwa głosy, co przeplata się i dopełnia, kolejne historie Mei Lien i Inary. W miarę czytania poznajemy życie tych dwóch kobiet i co najciekawsze, odkrywamy tajemnicę rękawa i haftu. 

Losy Inary są też przykładem pogoni za marzeniami, wiarą w to co inni uważają za nieosiągalne. Budując hotel butikowy udowodniła, że jeśli się czegoś chce, to można osiągnąć wiele, czasem warto wyjść poza strefę komfortu. 

Bardzo polecam tę piękną historię z orientalną nutką. Jest to książka pomijana w recenzjach, a nawet została zaszufladkowana jako literatura kobieca (bzdura jakaś!). Jest to absolutnie opowieść dla każdego czytelnika lubiącego rodzinne tajemnice, ludzkie dramaty, historię Stanów Zjednoczonych i chińskich emigrantów, a także po prostu pięknie napisaną opowieść. 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję raz jeszcze Wydawnictwu Kobiecemu
 



7 komentarzy:

  1. Zapowiada się bardzo ciekawie mimo, że nie przepadam za takimi książkami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to bardzo ciekawie skonstruowana opowieść. Z pozoru opis jest niezbyt zachęcający, ale naprawdę warto ją poznać, bo jest pomijana i niedoceniana, wrzucona do koszyczka - powieść kobieca - a tym samym dostała metkę, a wcale nie jest to powieść tylko i wyłącznie kobieca.

      Usuń
  2. Myślę, że jest to powieść dla mnie. Zapisuję na listę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam raz jeszcze, jeśli przeczytasz, napisz co sądzisz! :-)

      Usuń
  3. Zachęciłaś mnie swoją recenzją, a orzyznaję, że niechętnie skłaniam się ku takim pozycjom. Kolejna powieść o silnej i wytrwałej kobiecie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam wiele razy tą książkę na różnych blogach, ale jakoś mnie nie przekonywały. Dopiero Twoja opinia zachęca mnie, bym ją przeczytała.

    OdpowiedzUsuń