sobota, 24 września 2016

WEEKEND Z KSIĄŻKĄ #2 Z Afryką w tle

Tej Jesieni proponuję nadal przenieść się w historie afrykańskie. Nurt literatury z krajami Afryki w tle nadal jest aktualny i dlatego mam dla was dziś dwie książki, polskiej autorki i zagranicznego nigeryjskiego autora mieszkającego w USA.

POZNAJ, BO POLSKIE

Tematyka emigrantów jest w Polsce od kilku lat aktualna. A jeżeli połączymy polską autorke od lat mieszkającą w Belgii, która napisała książkę o Afrykańczykach, którzy przybywają do Belgii, to robi się ciekawie. "Pani Furia" Grażyny Plebanek".
                                                         źródło zdjęcia: znak.com

"Pani Furia" to opowieść o kobiecej sile, o tym co nas dziewczyny potrafi doprowadzić do furii, o słabości przemienianej w ogromną zasiętość, o tym co wolno, a co nie, jak napiętnowani są obcy. Bo przy całej gadaninie współczesnej o tolerancji i wolności, relacje i zachowania tłumu są większym nośnikiem niż ideologiczne przesłanki.

Alia ma kilka lat gdy wraz z ojcem, matką i bratem przenosi się z Konga do Belgii. W Belgii jest tą „inną”, mówi inaczej, wygląda inaczej, jest obca. Alia dorasta zawieszona pomiędzy dwoma światami, europejskim i afrykańskim, nie przynależąc w pełni do żadnego z nich. Dorasta z ciągłym poczuciem gniewu, strachu i rozgoryczenia, próbując dopasować się do sytuacji.

W powieści Grażyny Plebanek znajdziemy świat afrykańskich czarów, wniknięcia w duszę dziewczyny wyzutej z przynależności do kraju, kultury. Dysonans jej świadomości pokazuje jak zagmatwane jest wykorzenienie i potrzebne zakorzenienie. To opowieści o tym co teraz, o tym co było i o tym co dalej. ZAPRASZAM DO LEKTURY! 

ZA GÓRAMI, ZA LASAMI

W trendzie Afrykańskim utrzymana jest również opowieść debiutanta pochodzącego z Konga, ale mieszkającego obecnie w Stanach Zjednoczonych. Chigozie Obioma "Rybacy".

Poznajemy historię czworga braci, którzy po wyjeździe ojca zaczynają wychodzić poza ustalone wcześniej zasady. Każdy ciągnie w swoją stronę, pokazuje charakter. Sprzeciwiają się ustaleniom ojca i łamią zakaz połowów w przeklętej rzece. Spotykają tam szalonego proroka, który rzuca przepowiednię, od tego momentu już nic nie będzie tak jak było.

 W historii "Rybacy" mamy wszystko co Afryce znamienne. Proste życie, rodzinne zatargi, życie w grupie, przepowiednie, przeznaczenie i braterskie zatargi. Dzięki tej opowieści poznajemy jak magia i wierzenia ludowe zmeiniają postrzeganie świata, zachowania i determinują zdarzenia. A wszystko to w gorącym Kongu. POLECAM!
  

2 komentarze:

  1. Właśnie zastanawiam się nad "Panią Furią" - muszę rozejrzeć się za nią w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń