sobota, 6 sierpnia 2016

WAKACJE Z KSIĄŻKĄ #6 "W Texasie wszystko jest większe..."

Kto z was lubi zagadki? Ja bardzo. A jeśli są to zagadki kryminalne w książkach to tym bardziej. Zapraszam na lekki kryminał Ricka Riordana (p.s. tak, to ten od Percy'ego Jacksona ) "Big Red Tequila"


Tress Navarre, główny bohater wyrusza śladem morderstwa z przeszłości w rodzinne strony. Dziesięć lat temu w niewyjaśnionych okolicznościach zginął jego ojciec, który pełnił funkcję zastępy szeryfa. Tress postanawia dojść prawdy. Przeprowadza się wraz z kotem o cudnym imieniu Robert Johnson do San Antonio w Texasie. Tam czekają na niego duchy przeszłości... Okazuje się, że nie ma tutaj zbyt wielu przyjaciół, a sprawa morderstwa z przeszłości nadal śmierdzi. Dochodzi do serii dziwnych zdarzeń, sam Tress uchodzi z życiem tylko dzięki swojej przebiegłości. Nagle zaginęła jego dawna dziewczyna. Jej rodzice odsuwają go od sprawy. Tress chce dowiedzieć się prawdy o śmierci ojca, to co się wydarzyło dziesięć lat temu nadal ma swoje dalsze ciągi. Okazuje się, że nic nie wygląda tak jak by się mogło wydawać, a ojciec, stróż prawa miał kilka innych spraw za uszami. Jakich, tego dowiecie się czytając tę książkę. Co kryje kominek w domku rodzinnym, czy Liliann żyje, kim jest Dann, a także co z tym wszystkim ma wspólnego chlebek bananowy? Wszystko rozwikła się w starej cementownii...

Jest to świetny kryminał, który zaskakuje zwrotnością akcji. Nagle okazuje się, że bohater mający jakieś znaczenie znika, miejsce akcji przenosi się w zupełnie inne rejony, a sprawy oczywiste przybierają inny obrót za sprawą tajemnic z przeszłości.

Napisałam w zajawce, że jest to lekki kryminał, ponieważ nie ma tutaj rzeki krwi i obrzydliwych zbrodni, jest za to zagadka kryminalna i wątki przeszłości mające ciąg dalszy w teraźniejszości. Ja właśnie takie kryminały lubię, ponieważ czytam je dla rozrywki pomiędzy cięższymi tematami. Podoba mi się również styl autora, jego śmieszne porównania nadają lekkości wydarzeniom, a podział książki na mniejsze rozdziały pozwala oderwać się i w łatwy sposób wrócić w czytane miejsce. Polecam, na wakacje gorący klimat Texasu jak znalazł!

1 komentarz:

  1. Nie mogę się doczekać wydania Riordana dla dorosłych, bo Percy jest świetny, ale jestem na niego za stara xd

    OdpowiedzUsuń