wtorek, 16 sierpnia 2016

LATO Z REPORTAŻEM #8 zderzenia polsko-obce

Temat obcego, innego, przybysza, nieznanego jest obecny w mediach od dłuższego czasu. Nie sposób nie znaleźć odnośników w literaturze. Dziś polecam reportaże Marty Mazuś "KRÓL KEBABÓW".


Autorka znów zaskoczyła mnie zjawiskiem. Oczywiście, że zauważalne chyba dla każdego jest pojawienie się dookoła obcych twarzy. Napływ ludzi wschodu, targarzy i Wietnamczyków sprzedających rozmaite towary na bazarkach to nie jest nowe zjawisko, ale zaplecze tego wszystkiego nie jest już tak dobrze znane. 

Przyznam szczerze, że nie zastanawiałam się nigdy skąd ci ludzie biorą towar, w jaki sposób zatrudniają ludzi do swoich sklepów, jak rozwinęła się siatka biznesowa, bo to, że często są to biznesmeni umiejętnie lawirujący pomiędzy przepisami polskiego prawa tego nie da się ukryć.  Tutaj pojawia się też miejsce w Polsce, gdzie jest centrum towarowe - Wólka Kosowska. 

Marta Mazuś podjęła nie tylko temat handlu, ale zaczęła rozmawiać z obcokrajowcami z mniejszości narodowych mieszkającymi w naszym kraju. Otwiera w ten sposób oczy, które choć patrzą nie widzą tego co dzieje się tuż obok. 

Dla mnie ten zestaw historii jest naprawdę pouczający. Ja przeczytałam tę książkę w zeszłym roku, ale odświeżyłam ją niedawno, ponieważ nabrzmiewają głosy w sprawie uchodźców, ataków, nagonka na obcość trwa w najlepsze, a mało kto widzi w tych ludziach ludzi. 

Reportażem z tego zbioru, który mnie szczególnie zaciekawił jest historia Cygana - tak sama o nim pisze autorka, proszę mnie nie hejtować za używanie słów obraźliwych, o pseudonimie Drago, który mieszka w Andrychowie, mieście w województwie małopolskim, niedaleko Wadowic. Jest to rzut beretem obok mojego miejsca zamieszkania, jestem tam średnio raz na dwa tygodnie, to też szczególnie teraz patrzę na to co tam zastaję. Wojny Cyganów w tym miejscu to nie nowość. Konflikt na tle rasowym wybucha tam co kilka lat. Jest to dosyć specyficzne miejsce bo łączy środowisko kibicowskie, a obok jest ogromna ilość Romów mieszkających tam od lat, a jak wiadomo te dwie kultury nie mają ze sobą po drodze.

Inny, obcy zawsze budził i będzie budził w ludziach poczucie zagrożenia, strach przed nieznanym. Aby się otworzyć na ludzi trzeba wyjść poza strefę komfortu, a w dzisiejszej kulturze życia nie jest to takie proste, ponieważ wszystko jest hermetyczne, strzeżone, zabezpieczone. Obcy nie są mile widziani nie tylko jeśli mają inny kolor skóry, czy kształt oczu.

Jeśli chcecie zastanowić się na tymi zagadnieniami to polecam książkę Marty Mazuś. Jeśli nie zastanawialiście się nigdy nad tym co pod skórą mają ludzie sprzedający wam codziennie kebaby na ulicy to warto się na chwilę zatrzymać, odwrócić oczy i pomyśleć. Zobaczmy w ludziach ludzi!

4 komentarze:

  1. Przedstawiona przez Ciebie historia, jak i książka bardzo mnie zaciekawiły, chętnie bym przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, zwłaszcza, że daje ona odmienny obraz aktualnych wydarzeń, niż ten znany z tv! POLECAM!

      Usuń
  2. Od dnia premiery zastanawiałam się nad tym reportażem, ale ostatnie spotkanie z tym gatunkiem nie wspominam najlepiej.. Może dzięki tej pozycji uda mi się powrócić do nich :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, non-fiction nie jest łatwym i lekkim gatunkiem, ale moim zdanie warto czytać takie książki, ponieważ otwierają okna na świat! POLECAM i jestem ciekawa Twojej opinii po lekturze. Pozdrawiam

      Usuń