czwartek, 2 czerwca 2016

Relacja z Wręczenia Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego 20.05.2016

Och... to już dwa tygodnie jak wróciliśmy z Gali, a ja nadal to przeżywam i nie mogę się zebrać, żeby opowiedzieć wszystko, jak zwykle subiektywnie :-) Nareszcie, będzie ten wpis!!!

Zacznijmy od początku. Jak dostałam zaproszenie na Uroczystość? Cóż, szczęście się do mnie uśmiechnęło i wygrałam, zresztą nie jako jedyna, ponieważ było 10 laureatów, konkurs zorganizowany przez fanpage facebookowy Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego, link -> T U T A J <- zapraszam do śledzenia!
Chodziło o wytypowanie z wszystkich nominowanych, pięciu finalistów.Niestety nikomu się to nie udało, ale dziesięć osób, w tym ja ( hihi) poprawnie podało trzy konkursowe książki. 
Od razu wiedziałam, że pojadę do Warszawy, zwłaszcza, że w tym samym terminie były Warszawskie Targi Książki, o których pisałam -> T U T A J  , jeszcze w przygotowaniu jest post bookhaulowy, który pojawi się na dniach, mam nadzieję...


Nie będę się rozpisywała o nominowanych książkach, więcej na ten tema można doczytać na stronie Nagrody, poniżej zdjęcie z prezentacji w Gazecie Wyborczej.

Jest 20.05.2016, godzina 20.00.Sala Teatru Dramatyczne w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Rozpoczyna się Uroczysta Gala Wręczenia Nagrody. Transmisja "na żywo" dostępna była w internecie. Było to dla mnie bardzo duże przeżycie. I nie chodzi mi o miejsce, czy o spotkanie z osobistościami, ale o sam fakt uczestniczenia w kulturze, która działa się na naszych oczach, tu i teraz. Coś niezapomnianego. Że już nie wspomnę, o Krystynie Czubównie, czytającej fragmenty nagrodzonej książki. Tego głosu nie da się zapomnieć. Za każdym razem, i tak już chyba pozostanie na zawsze, gdy czytam te fragmenty, słyszę w uszach TEN głos. Trzeba również wspomieć o magicznym momencie przed samym ogłoszeniem wyników głosowania jury, wystąpiła Maria Holka z piosenką "Stoimy w ciemności otoczeni światłem". Tytuł piosenki to motto tegorocznej Gali.Dla znawców twórczości Kapuścińskiego znany, kto nie zna, warto poznać "Podróże z Herodotem", skąd pochodzi. Poniżej relacja z tamtego wieczoru:

Na scenie widoczni: Hanna Gronkiewicz-Waltz, za nią Adam Michnik, oraz przedstawiciel sponsora/patronatora Kulczyk Investment


Moment wręczenia Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki roku 2015 dla Pawła Piotra Reszki, za "Diabła i tabliczkę czekolady", reportaże z Polski o szczęściu.

A tutaj dostępny jest skrót z uroczystości: T U T A J

Po zakończeniu Gali był mały bankiet. Było miło, było spotkanie z autorami, jeśli uzbroicie się w cierpliwość będzie kilka fajnych projektów. Oby mi tylko czasu starczyło, bo pomysłów nie brakuje. Przeprowadziłam świetne, choć krótkie rozmowy z autorami nominowanych książek. Ogólnie bardzo udany wieczór. Na deser mam jeszcze parę fotosów:
Z Karoliną Domagalską, nominowaną za książkę "Nie przeproszę, że urodziłam"

Z Laureatem, Pawłem Piotrem Reszką

Michał Książek, autor "Drogi 816"

Z moją osobistą faworytką Jenny Nordberg, nominowaną i wielokrotnie nagrodzoną za "Chłopczyce z Kabulu", przepraszam za jakość zdjęcia, ale emocje wzięły górę :-)

Mina mówi sama za siebie ( to reakcja na info o braku kontaktu facebookowego) ze Zbigniewem Parafianowiczem, współautorem "Wilki żyją poza prawem"

Michał Potocki, współautor "Wilków żyjących poza prawem"

Rozmowa z żoną Ryśka, Pani Alicja Kapuścińska, rewelacyjna postać. Wszystkie dokonania męża są też jej zasługą, czego doskonale ma świadomość, a także powody do dumy. Dziękuję za te parę minut!

Rene Maisner, córka Ryszarda Kapuścińskiego.


Najlepsza pamiątka wieczoru spędzonego w Teatrze Dramatycznym, książka z datowanym autografem.

Mam nadzieję, a po cichu nieśmiało pukam do organizatorów w sprawie zaproszenia za rok. Bardzo, bardzo chciałabym tam być w 2017 roku. Zobaczymy co przyniesie czas.

1 komentarz: